W roku 2025 Polacy korzystali z zwolnień lekarskich częściej niż w poprzednich latach, co jest wynikiem różnorodnych dolegliwości zdrowotnych. Z danych przedstawionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wynika, że wystawiono 27,5 miliona zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, co przełożyło się na 290,5 miliona dni absencji. Wzrost ten w porównaniu do roku 2024 był minimalny, jednak wskazuje na zmieniające się potrzeby mieszkańców. Przeciętny okres zwolnienia trwał 10,82 dnia, a co drugi mieszkaniec objęty ubezpieczeniem ZUS korzystał z tego typu pomocy.
Wzrost liczby zwolnień lekarskich w Polsce można przypisać różnym czynnikom, w tym sezonowym zachorowaniom oraz zmianom w sposobie postrzegania absencji chorobowej jako narzędzia do dbania o zdrowie. Jak informuje rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim, Katarzyna Krupicka, w okresie jesienno-zimowym naturalnie rośnie liczba zaświadczeń. Z danych wynika, że najwięcej zwolnień wystawiono w pierwszych trzech miesiącach roku oraz w październiku, co może być związane z sezonowymi infekcjami.
W przypadku Podlaskiego wyróżnia się stosunkowo niska liczba zaświadczeń lekarskich przypadających na jednego lekarza. W 2025 roku zarejestrowano również wzrost liczby krótkoterminowych zwolnień. Najczęściej wystawiane powody niezdolności do pracy to choroby układu mięśniowo-szkieletowego oraz zaburzenia psychiczne, które obserwują imponujący wzrost w porównaniu do lat ubiegłych. Dla ubezpieczonych w ZUS, problemy psychiczne zajmowały znaczącą część wszystkich absencji, co może wskazywać na rosnącą świadomość społeczną w zakresie zdrowia psychicznego.
Źródło: Urząd Miasta Sokółka
Oceń: Analiza absencji lekarskich Polaków w 2025 roku
Zobacz Także

